Gdy motor nie chce zapalić, kopci, zalewa świecę, przerywa, to warto wyregulować i wyczyścić gaźnik.
1.Odkręcamy gaźnik od cylindra, wykręcamy iglicę, ściągamy wężyk paliwa.
2.Wkładamy go do jakiejś kuwet i myjemy w denaturacie lub gazolinie z zewnątrz.
3. Po kolei odkręcamy filtr powietrza, pokrywkę komory pływakowej, wykręcamy dysze (!!!uwaga, żeby ich nie pomylić!!!), śrubę do regulacji wolnych obrotów (ta na dole ze sprężynką)i śrubkę do regulacji składu mieszanki (ta z boku gaźnika).
4.Wszystkie części myjemy pędzelkiem w benzynie ekstrakcyjnej, dysze przedmuchujemy sprężonym powietrzem (!!!nie drutem ani igłą!!!).
5.Składamy wszystko z powrotem, przykręcamy gaźnik do cylindra, zakładamy wężyk paliwa i iglicę (ustawiamy ją na tzreci od góry rowek, później dobieramy ustawienie indywidualnie).
6.Wkręcamy do oporu śrubkę do regulacji składu mieszanki, potem wykręcamy ją ok. 2 obroty, tak samo ze śrubą wolnych obrotów.
7.Zapalamy motor i czekamy, aż się rozgrzeje.
8.Po zagrzaniu silnika śrubą od składu mieszanki ustawiamy maksymalne obroty, a następnie obniżamy je do prawidłowych śrubą od regulacji wolnych obrotów.
9.Udajemy się na jazdę testową. Jak wszystko jest w porządku, próbujemy obniżyć iglicę o jeden ząbek (u mnie jest na środkowym)i sprawdzamy, jak motor chodzi. Jeśli jest dobrze, to zostawiamy tak jak jest, jeżeli przerywa, to powracamy na 3. rowek, składamy i... gotowe.
